Najskuteczniejsze metody usuwania blizn – bez użycia lasera

Blizny powstają wskutek uszkodzenia skóry i jej zrostu. Niestety, niekiedy nie wyglądają zbyt estetycznie. Są jednak skuteczne sposoby, aby zmniejszyć ich widoczność!

Mają rożne przyczyny – mogą być rezultatem wypadku, poparzenia czy też operacji. Blizny ma wielu z nas – mogą być większe i mniejsze. Te, które znajdują się w widocznych miejscach, mogą stanowić często powód do kompleksów.

Nowoczesna medycyna i kosmetologia oferują pełną gamę metod, dzięki którym można zmniejszyć widoczność albo nawet całkowicie pozbyć się blizn. Nie trzeba jednak wcale korzystać z drogich i inwazyjnych sposobów jak laser. Blizny można zredukować także bez jego użycia!

 

Zacznij działać jak najwcześniej

Im szybciej zajmiemy się blizną, tym lepiej. Już na etapie jej powstawania można prowadzić działania, które służą zmniejszeniu jej widoczności. Nie oznacza to jednak, że nie można zmniejszyć widoczności blizn starszych – w tym przypadku również można uzyskać atrakcyjne rezultaty.

Osoba z blizną powinna pamiętać o tym, aby właściwie ją pielęgnować, a także wykonywać delikatne masaże rozciągające – w ten sposób można wygładzić i zmniejszyć zmianę, a także spowodować, że będzie jaśniejsza.

 

Stosuj plastry i żele silikonowe

Bardzo dobre rezultaty w zmniejszaniu widoczności blizn dają plastry i żele silikonowe. Posiadają szerokie zastosowanie w zapobieganiu nieprawidłowemu bliznowaceniu i łagodzą objawy związane z bliznami, na przykład nadmierne napięcie skórne, swędzenie.

Silikony tworzą na powierzchni skóry niewidoczną, elastyczną powłokę, która chroni i nawilża bliznę. Regularne stosowanie plastrów i żelów silikonowych pozwala na znaczne zmniejszenie widoczności blizn, a nawet ich całkowitą redukcję.

Terapia z wykorzystaniem preparatów tego rodzaju trwa najczęściej od 2 do 6 miesięcy. To dość długi okres, ale warto zaczekać na rezultaty.

Artykuł został przygotowany wspólnie z serwisem internetowym: sutricon.pl

Witamina B12 – skąd ją czerpać?

Odchudzanie

Witamina B12, zwana również kobalaminą, spełnia w organizmie różne funkcje, powiązane głównie z układem krwionośnym i nerwowym. Niedobory tej substancji, pojawiające się głównie u wegan, prowadzą do rozwoju choroby, zwanej anemią megaloblastyczną. Witamina B12 odgrywa również kluczową rolę w procesie tworzenia się blaszek miażdżycowych. Poza tym, obecność kobalaminy zapewnia niezakłóconą pracę układu nerwowego – zbyt mała ilość tego związku w pożywieniu prowadzi do problemów z pamięcią, trudności w wykonywaniu prostych działań, stanów depresji, a nawet do choroby Alzheimera.

Suplementy diety

Produkty mięsne mają zdecydowanie największą zawartość witaminy B12 na 100 gram produktu. Dieta wegańska jednak wyklucza spożywanie produktów pochodzenia zwierzęcego w każdej postaci, dlatego każdy weganin powinien prowadzić dodatkową suplementację ogólnodostępnymi preparatami. Prócz kobalaminy, takie środki zawierają także łatwo przyswajalne żelazo, wapń, witaminę D oraz cynk, których niedobory u wegan również często się obserwuje.

B12 z organizmu?

Nasz organizm, przy pomocy szczepów bakterii, sam potrafi syntetyzować witaminę B12 i to w wystarczających ilościach. Niestety, produkcja owej witaminy w przewodzie pokarmowym zachodzi w jego końcowym odcinku, w którym kobalamina nie może być wchłonięta – właśnie dlatego należy dostarczać tego związku w tabletkach lub w pożywieniu.

Produkty wzbogacane

Specjalnie dla osób prowadzących dietę wegańską, wprowadzono produkty, które są sztucznie wzbogacane witaminą B12. Są to przede wszystkim preparaty sojowe, jednak kobalaminę można znaleźć także w płatkach śniadaniowych, produktach mlecznych, a nawet niektórych słodyczach.