Odchudzanie z Brzezińskimi (najpierw masa potem rzeźba)

Ćwiczę codziennie, biegam, uprawiam kickboxing, testuję fitnessowe nowości, staram się jeść zdrowo ale postanowiłam w końcu zwrócić się po pomoc do specjalistów. Fitness.sport.pl umożliwił mi treningi z Joanną Brzezińską. Dostaję także posiłki ułożone przez Brzezińskich – Fit and Eat. Co tydzień będę pisać o efektach! Liczę na Wasze wsparcie!
Słowo sport w 2013 roku wiele zyskało. Nagle coraz więcej osób zaczęło wyjmować nieużywane od wieków dresy i poddali się różnym formom uprawianej aktywności fizycznej. W parku grupki biegających, w fitness klubach nie można było się zapisać z powodu braku miejsc. Świat zwariował! Ćwiczę regularnie, ale trudno mi się trzymać diety Pewnego dnia aktywność fizyczna dopadła i mnie, chociaż broniłam się rękami i nogami. Nie dlatego, że brakowało mi zajęć po pracy, ale dlatego, że pewnego dnia, stojąc z paczką chipsów w ręku przed lustrem powiedziałam sobie : DOŚĆ!

Od jakiegoś czasu zaczęłam coraz więcej ćwiczyć i testować większość dostępnych programów fitnessowych w internecie. Efekty były różne, bo trzymałam się harmonogramu ćwiczeń, ale diety już nie koniecznie. Kiedy znajomi wpadają co jakiś czas z pizzą czy chipsami nie sposób im odmówić.Fitness.sport.pl i brzezinscytrenuja.pl zaproponowali mi miesięczna współpracę, gdzie pod okiem trenera personalnego i z pomocą cateringu dowożonego do domu będę mogła zobaczyć, jakie efekty można osiągnąć poprzez regularne treningi i zdrowe odżywianie.Na pierwsze spotkanie zostałam umówiona z Joanną Brzezińską w Sinnet Club w Warszawie, gdzie po przyjściu zostałam zważona, zmierzona i poddana kilu badaniom (pomiar sylwetki, sprawdzanie ile procent tłuszczu znajduję się w moim ciele). Następnie wykonałyśmy kilka zdjęć, aby móc porównać je ze zdjęciami za miesiąc.Wymiary troszeczkę różniły się od tych,  które robiłam w domu. Oczywiście na moją niekorzyść. Ale nie ma co się załamywać. Potrzebowałam takiego zimnego prysznica, aby zrozumieć, że żeby być fit, całkowicie muszę zmienić swoje odżywianie.

Pomierzone i zważone, czas zacząć trening!

Joanna jest profesjonalistką i od samego początku zwróciła mi uwagę, że jeśli chce dobrze wyglądać nie mogę się garbić. Cały czas, nie tylko w trakcie treningu, ale również po pilnowała, żebym stała czy siedziała prosto.

Trening, który wykonałyśmy nazywa się Fit&Slide i jest doskonałym spalaczem tłuszczu. Z boku wydaje się dość łatwy i przyjemny, w rzeczywistości jest bardzo wymagający i ciężki. Sam fakt, że dźwigamy ciężar swojego ciała przez cały trening sprawia, że kończąc pierwszy blok już ledwo łapałam oddech. Cały trening wykonujemy na podkładkach slide, dzięki którym możemy kontrolować każdy swój ruch, a na drugi dzień czuć każdy mięsień.

Trening składa się z trzech bloków, wykonujemy po 3 serie po 10 powtórzeń każdego ćwiczenia. Wszystko zakończyłyśmy rozciąganiem.

Trening z Joanną to jest coś czego potrzebowałam! Dowiedziałam się kilku bardzo istotnych rzeczy, ale też rozpoznałam błędy, jakie popełniam przy ćwiczeniach (zaokrąglone barki, źle rozstawione nogi). Jeśli ktoś z Was ma możliwość skorzystania z trenera personalnego, niech się nie zastanawia!

Po zakończonym treningu Joanna przeprowadziła ze mną „wywiad”. Podczas rozmowy ważne było, abym przyznała się do wszystkich swoich „grzeszków żywieniowych” aby dieta była jak najmniej restrykcyjna. Zebrane podczas rozmowy informacje pomogą jej w ustaleniu dla mnie diety, która pomoże mi w krótkim czasie uzyskać jak największe efekty.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *